Mam i używam. Ogólnie jestem zadowolony, nie chciałem się uzależniać od paliw płynnych,a tu wystarczą liście,patyki,kora,szyszki. Dużym plusem jest czas gotowania wody (0,5 litra w 3-4 minuty) oraz skuteczność w niesprzyjających warunkach atmosferycznych.
W plecaku zajmuje tyle miejsca co termos, zapobiegliwie noszę z czajnikiem "garść chrustu".
DSC00100.jpg


Odpowiedz z cytatem