I dlatego preferuję albo wyższą patelnię albo rondelek plus coś pod spód ( to nawet mogą być dwa, trzy kamienie lub grubsze szczapy, nawet wilgotne). I wodę zagotuje i jajecznicę usmaży. Dla ekstremalistów: można równocześnie zagotować wodę na herbatę lub kawę i jaja na twardo, lub inne - w kąpieli wodnej; ewentualnie - wspomniany wyżej makaron. I tak się to wszystko w trzewiach wymiesza![]()



Odpowiedz z cytatem