Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: Z życia Bieszczadników -piec z cegły szamotowej

  1. #1

    Domyślnie Z życia Bieszczadników -piec z cegły szamotowej

    Cześc,
    Piec w Bieszczadach to rzecz ważna, a nasz piec po 25 latach się rozpadł, więc postanowiliśmy po zimie go przestawić. Chyba trochę za wcześnie, bo wróciły nocne przymrozki, a my jeszcze nie możemy palić na pełen gwizdek, no ale co się stało, to już się nie odstanie . Zainteresowaych "wnętrznościami" pieca, kanałami grzewczymi itd, drzwiczkami z szybką (coś jak kominek), zapraszamy do obejrzenia filmiku. Wesołego Dyngusa!
    https://www.youtube.com/watch?v=dnsXpvANLBU

  2. #2
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,186

    Domyślnie Odp: Z życia Bieszczadników -piec z cegły szamotowej

    Ciekawe rozwiązanie. Subskrybuję te wasze filmiki na YT i mam coraz większą ochotę was poznać.
    Najedź myszką na ptaszka...

    http://pradolinamebli.pl/


  3. #3
    Bieszczadnik Awatar mercun
    Na forum od
    11.2016
    Rodem z
    daleko i blisko....
    Postów
    204

    Domyślnie Odp: Z życia Bieszczadników -piec z cegły szamotowej

    Piecyk sympatyczny bo i ciepło da i blask ognia dodatkowo ociepli wnętrze. Ale zdecydowanie proszę, a nawet nalegam by przywrócić należyte miejsce przy piecu prawowitemu właścicielowi tego domu, który pozwala Wam w nim mieszkać.
    To najkrajšie na svete nie sú veci, ale chvíle, okamihy, nezachytiteľné sekundy – Karel Čapek

  4. #4

    Domyślnie Odp: Z życia Bieszczadników -piec z cegły szamotowej

    Cytat Zamieszczone przez mercun Zobacz posta
    Piecyk sympatyczny bo i ciepło da i blask ognia dodatkowo ociepli wnętrze. Ale zdecydowanie proszę, a nawet nalegam by przywrócić należyte miejsce przy piecu prawowitemu właścicielowi tego domu, który pozwala Wam w nim mieszkać.
    Oczywiście, ale szef musiał wybrać odpowiednie miejsce - koszyczek wylądował w końcu pod bocznymi drzwiczkami - ciepło i nie przeszkadza w przechodzeniu. Gospodarz zaakceptował i już się tam wyleguje.

  5. #5

    Domyślnie Odp: Z życia Bieszczadników -piec z cegły szamotowej

    Świetnie, ale z Kujaw w Bieszczady kawał drogi

  6. #6
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,186

    Domyślnie Odp: Z życia Bieszczadników -piec z cegły szamotowej

    Cytat Zamieszczone przez Łaziki Zobacz posta
    Świetnie, ale z Kujaw w Bieszczady kawał drogi
    Do mnie pijesz ? Ja nie z Kujaw. Z Ziemi Chełmińskiej. A w Bieszczadach jestem dwa razy w roku.
    Najedź myszką na ptaszka...

    http://pradolinamebli.pl/


  7. #7

    Domyślnie Odp: Z życia Bieszczadników -piec z cegły szamotowej

    Cytat Zamieszczone przez Piskal Zobacz posta
    Ja nie z Kujaw. Z Ziemi Chełmińskiej.
    Aaa, to przepraszam. Jakby ktoś powiedział, ze jestem z Beskidu Niskiego, to też bym protestował, mimo że nic do Beskidu nie mam i bardzo ten region lubię. Hmm, Chełmno, miasto zakochanych... Raz Wisłą płynęliśmy małą barką turystyczną, ale chyba przed Tobą zawinęliśmy się do Bydgoszczy - rejs z Żuław do Odry.

  8. #8
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,186

    Domyślnie Odp: Z życia Bieszczadników -piec z cegły szamotowej

    Do Chełmna mam 50 km. do Bydgoszczy 20, a do granicy pomiędzy Ziemią Chełmińską a Kujawami... 1,5 km. Ale jednak jestem Krzyżak.
    Najedź myszką na ptaszka...

    http://pradolinamebli.pl/


  9. #9
    Bieszczadnik Awatar mercun
    Na forum od
    11.2016
    Rodem z
    daleko i blisko....
    Postów
    204

    Domyślnie Odp: Z życia Bieszczadników -piec z cegły szamotowej

    Cytat Zamieszczone przez Łaziki Zobacz posta
    Oczywiście, ale szef musiał wybrać odpowiednie miejsce - koszyczek wylądował w końcu pod bocznymi drzwiczkami - ciepło i nie przeszkadza w przechodzeniu. Gospodarz zaakceptował i już się tam wyleguje.
    To wszystko w porządku. Niech Wam ( wszystkim) piecyk służy
    To najkrajšie na svete nie sú veci, ale chvíle, okamihy, nezachytiteľné sekundy – Karel Čapek

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Historie z życia wzięte
    Przez creamcheese w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 62
    Ostatni post / autor: 15-03-2015, 18:40
  2. Przewodnik Bieszczadników
    Przez KKKrzychoo w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 152
    Ostatni post / autor: 21-07-2012, 21:06
  3. Bieszczadzkie scenki z życia wzięte i inne ciekawostki
    Przez Szaszka w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 14-02-2004, 23:07
  4. Bieszczadników porady praktyczne
    Przez neoslav w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 28-04-2003, 17:39
  5. Warszawskie Spotkania Bieszczadników
    Przez Anonymous w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 19-11-2002, 13:08

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •