Odp: Z życia Bieszczadników -piec z cegły szamotowej
Zamieszczone przez Łaziki
Oczywiście, ale szef musiał wybrać odpowiednie miejsce - koszyczek wylądował w końcu pod bocznymi drzwiczkami - ciepło i nie przeszkadza w przechodzeniu. Gospodarz zaakceptował i już się tam wyleguje.
To wszystko w porządku. Niech Wam ( wszystkim) piecyk służy
To najkrajšie na svete nie sú veci, ale chvíle, okamihy, nezachytiteľné sekundy – Karel Čapek