Film oglądałem parę razy i za każdym zobaczyłem coś nowego. Aktorzy dali radę, a pani sklepowa na pewno nie jest tą, którą mogłaby się wydawać, jest materiałem na kobietę Bonda. To spojrzenie...
Bardzo podoba mi się scenariusz, który jakbym skądś znał? Plagiat to oczywiście nie jest, historia ucieczek z więzienia jest stara jak więzienie. Ważna że sprawiedliwość triumfuje.
Takie motywy można filmować w kółko, czekam na wersję nr.II
Nie zauważyłem jak Alimento zwiał z zakładu karnego. Czy może połknął widelec i uciekł z oddziału operacyjnego? Nie... bo ma kulę u nogi.
Raczej nie podoba mi się toples jedynie w wykonaniu męskim. Ta drobnostka jest do naprawienia w wersji nr.II.
Osobiście to bym zapodał więcej motywów zaczerpniętych z Benny Hilla... choćby z przyspieszoną akcją.


Odpowiedz z cytatem