Ojej jak pięknie się zapowiada. Przypomniała mi się moja majówka sprzed kilku lat. Podobne okolice (zaczęłam z Teleśnicy Oszwarowej), piękna pogoda i na trasie przez kilka dni spotkałam tylko 1 człowieka. Gdy schodziłam w doliny -oczywiście byli takowi, ale "na trasie" już nie. Za to były ciekawe zwierzątka drapieżne. A mówią że w Bieszczadach takie tłumy !! Czekam na ciąg dalszy.