Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 24

Wątek: Wczesnym rankiem w deszczu i we mgle

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: Wczesnym rankiem w deszczu i we mgle

    Mgła jak dym nad wierzchołkami drzew przez chwilę ożywiła nieczynne retorty, a opuszczony baraczek węglarzy wyglądał, jakby ktoś przed chwilą z niego wyszedł i zaraz wróci, usiądzie na zydelku, zagotuje herbatę...

  2. #2
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Wczesnym rankiem w deszczu i we mgle

    Cytat Zamieszczone przez peruwianka Zobacz posta
    patrząc na te zdjęcia czuję zapach deszczowego lasu i mokrej trawy....
    A ja jeszcze ten niesamowicie intensywny zapach wilgotnych od deszczu albo rosy narcyzów rosnących wśród traw.

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Ja lubię, z tą jej intensywnością i mocą wiosennej zieleni podkreślonej mżawką jeszcze bardziej.(...)
    Cerkwiska, nawet tak spustoszone jak to w Studennem, też wspaniale się w takiej aurze prezentują.
    Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
    To nie koniec tych wrażeń, jeszcze delikatny zapach kwitnących jabłoni...(...) Jedni czekają na swój zachód czy wschód słońca na połoninach, na inwersję czy widok Tatr. Ja cały rok czekam, na to jedyne, niepowtarzalne wiosenne zestawienie, ucztę dla wszystkich zmysłów
    Masz rację Maciejko - majowe Bieszczady są nie do podrobienia.

    Pięknie Wam dziękuję za ten deszcz, mgłę i zieloności.

  3. #3
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Wczesnym rankiem w deszczu i we mgle

    Tak, zieloności nie brakowało i później



    Nad głowami przetaczały się ciężkie chmury, ale chwilami słońcu udawało się przedrzeć i przyświecić tu i ówdzie.



    Te jaśniejsze chwile nie trwały jednak długo, ale nic to. I tak warto było zdjęcia robić



    I tak w zieloności, mżawce i w krótkich chwilach słońca udało nam się dojść tam, gdzie dopiero co rządził coshoo.

    Czterech panów B.

  4. #4
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Wczesnym rankiem w deszczu i we mgle

    Kto się komu przyglądał to wyjawimy dopiero jak Bazyl dojdzie do siebie po KIMBie, a na razie sprytnie omijamy tę kwestię i idziemy dalej

    Po przełamaniu grzbietu oddzielającego Baligród od Żernicy zaświeciło nam, w oddali niestety, słońce.



    Patrzyliśmy na ten widok jak zaczarowani, tym bardziej, że słońca przybywało!



    Nie czekaliśmy długo jak zaświeciło i u nas



    Po chwili odpoczynku pełni optymizmu ruszyliśmy w kierunku widocznej w oddali cerkwi. Jeszcze gdzieś po bokach czaiły się chmury, ale słońca było coraz więcej.

    Ostatnio edytowane przez bartolomeo ; 23-05-2017 o 22:18 Powód: Literówka
    Czterech panów B.

  5. #5
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Wczesnym rankiem w deszczu i we mgle

    Po przekroczeniu przeszkody wodnej (pierwsze w tym roku brodzenie w potoku na bosaka) byliśmy przy cerkwi.



    Cały czas coś się tam zmienia! Nie zostaliśmy jednak na dłużej, bo piękna pogoda zapraszała do wędrówki. Tylko na którą górkę wejść? Na tę po prawej?



    A może na tę?



    A może to ta sama? Nic, tylko łazić i tapety do Windowsa tworzyć Piękna, soczysta zieleń (kilka dni padało) wraz z niebieskim niebem i białymi obłoczkami tworzyły niezapomnianą scenerię. A rano jeździliśmy tam i z powrotem nie mogąc się zdecydować, którą mgłę wybrać...
    Czterech panów B.

  6. #6
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Wczesnym rankiem w deszczu i we mgle

    W końcu wybraliśmy piękną łąkę, którą opuściliśmy dno doliny i wspięliśmy się wyżej. Po kolejne widoki




    Po kliknięciu większa wersja.

    Szkoda było zapuszczać się w las, na szczęście po minięciu Bani, Szczuba i Białego Wierchu wcale nie mieliśmy gorzej



    W tle lekko majaczyły najwyższe szczyty Bieszczadów podczas gdy my mijaliśmy podłożone pod nami...
    Czterech panów B.

  7. #7
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Wczesnym rankiem w deszczu i we mgle

    ... położone pod nami zabudowania wsi Roztoki Dolne.



    Po prawej, w oddali, widzieliśmy jeszcze łąki mijane wcześniej, nad cerkwią w Żernicy.



    Powoli wchodziliśmy w las...



    ... przez który - z lekka błądząc - dotarliśmy w końcu, po wielu godzinach wędrówki, nad Baligród.



    I to był już koniec wycieczki, jeszcze tylko kawałeczek w dół i byliśmy przy aucie.
    Czterech panów B.

  8. #8
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Wczesnym rankiem w deszczu i we mgle

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    ... położone pod nami zabudowania wsi Roztoki Dolne.


    Coś mi się widzi, że ich jednak nie widzieliśmy
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  9. #9
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Wczesnym rankiem w deszczu i we mgle

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    Coś mi się widzi, że ich jednak nie widzieliśmy
    Ja widziałem! Ale na innej wycieczce Bo na tej rzeczywiście mijaliśmy troszkę inną wieś, Bereźnicę znaczy.
    Czterech panów B.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. W deszczu, we mgle, w słońcu.
    Przez bartolomeo w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 34
    Ostatni post / autor: 25-11-2013, 10:42
  2. Michniowiec w deszczu.
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 21-12-2012, 10:35
  3. Nudna wycieczka nieciekawą okolicą w deszczu i błocie
    Przez bartolomeo w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 28-06-2012, 19:14
  4. Trzy dni w deszczu
    Przez wojtekbieszczad w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 03-12-2006, 22:48
  5. bieszczady po deszczu
    Przez bartek134 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 31-07-2004, 22:52

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •