W końcu wybraliśmy piękną łąkę, którą opuściliśmy dno doliny i wspięliśmy się wyżej. Po kolejne widoki




Po kliknięciu większa wersja.

Szkoda było zapuszczać się w las, na szczęście po minięciu Bani, Szczuba i Białego Wierchu wcale nie mieliśmy gorzej



W tle lekko majaczyły najwyższe szczyty Bieszczadów podczas gdy my mijaliśmy podłożone pod nami...