Cytat Zamieszczone przez bogdan64 Zobacz posta
Oczywiście jest odwrotnie. Krypta jest w cerkwi prawosławnej gdzie księdzem jest Piotr Soroka a o tej miejscowości nakręcono dokument,, Osadne,,
Potwierdzam, że jest tak, jak kolega powyżej napisał.

No i jedźmy dalej. Po słowackiej stronie było zajęte, pojechałem więc do Polski i wybrałem więc na nocleg rozległą polankę z widokiem na Hyrlatą.


Śniadanko.


Przy tej kapliczce w Lisznej zawsze robię sobie autoportret. Nie wyszedł zbyt pionowo.


Przystanek przy kapliczce był bardzo pożyteczny. Własnie tutaj uszło mi całe powietrze z przedniego koła. Okazało się, że przy szalonym zjeździe z przełęczy do Lisznej odkleiła się niezbyt starannie przyklejona łatka. Wygodne miejsce z ławeczkami bardzo ułatwiło naprawę.


A złośliwa dętka wylądowała na tutejszym składzie odpadów. Nawet ją widać na zdjęciu.


Z Lisznej do Cisnej pojechałem wygodną drogą leśną, biegnącą prawą stroną Solinki.


Malownicza polanka z paśnikiem przy tej drodze.


W Cisnej też było malowniczo.


Z powodu nadmiaru czasu podjechałem do pobliskiego schroniska górskiego - Bacówka PTTK pod Honem.


Tu wypiłem kawę i rozejrzałem się przez okno.


Teraz już do Łopienki. Solinka w Dołżycy.


Ścieżka z przełęczy pod Łopiennikiem okazała się niezbyt przyjazna dla rowerzystów. Ale jakoś udało się zjechać-zejść-przenieść rower i za chwile będę w Łopience.