I tu masz całkowitą rację. Schody zrobiono by chronić Tarnicę. Bo nie ma znaczenia czy to rozmodlona pielgrzymka czy pędząca w amoku weekendowo-wakacyjna stonka. Generalnie chodzi o masę, która rozdeptuje coraz to szersze połacie wzdłuż szlaku prąc ławą do przodu byle szybciej. A że czasem leje i jest błotko w rynnie , no to trzeba uciekać w bok. Schody, co by o nich złego nie powiedzieć, jednak ten ludzki potok nieco porządkują.
To najkrajšie na svete nie sú veci, ale chvíle, okamihy, nezachytiteľné sekundy – Karel Čapek
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)