A rankiem ku naszemu zdziwieniu i radości przywitało nas znowu słonko
DSC05777.jpgDSC05778.jpgDSC05785.jpg
Wystrój Huculskiej Staji przypomniał nam że wypadałoby zmówić poranny pacierz
(a jakby ktoś zapomniał tekstu podstawowej modlitwy otcze nasz, to ne ma probliema - jest i wisi nad łożem)
DSC05781.jpgDSC05783.jpg
Jak wspomniała wcześniej Jimi chata ma swoją patroknkę i numer też
DSC05796.jpg
Odwiedził nas też SUPERMAN i powiedział że pasowałoby żeby SUPERMANI i MANKA tyż powlekli się dalej ku Popowi.
DSC05786.jpg
No i powlekliśmy się tą piękną granią.
Moim skromnym zdaniem jest to jeden z najładniejszych odcinków jakie miałem przyjemność
przejść w Ukraińskich Karpatach - jest wszystko co tygrysy lubią najbardziej: widoczki, bez istotnych przewyższeń, woda co godzinę, staje zamieszkałe (z serem i sałem a może i czasem samogonką)
i niezamieszkałe (takie np. jak na obrazkach powyżej)
DSC05800.jpgDSC05801.jpg
A przy kolejnej już nie pamiętam której z kolei Staji, ku uciesze moich koleżków (mojej absolutnie nie)
spotkaliśmy Pannę Młodą w pełnym makijażu i wystroju ....![]()



Odpowiedz z cytatem
Zakładki