Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
Ja Ci podpowiem pół dnia, które aż się prosi, żeby dołożyć do trasy: zejście z Dwernika-Kamienia do Nasicznego, spacer przez d. wieś Caryńskie na Przysłup Caryński, podejście na Magurę Stuposiańską, zejście szlakiem do Dwernika. A takie dłuższe pół dnia, to zamiana zejścia niebieskim szlakiem z Magury na zejście "chaszczowane". Po ok. 2,5 km od szczytu opuszczasz szlak i skręcasz w prawo, na północ, w kierunku wzgórza 899m. Potem idziesz albo grzbietem - próbując trafić na górkę Dwernik nad Dwernikiem, albo schodzisz w dolinkę - zależy, co kto lubi. Wspomnienia z łażenia po lesie powinny być niezapomniane;-)
To jeszcze dołożę swoje 3 grosze do tej propozycji. Po pierwsze, mili forumowicze, tak sobie myślę, że warto podać w/g której mapy dajecie wskazówki pokonania danej trasy. Mapa Compassu i Ruthenusa znacznie się różnią pewnymi danymi. N.p. na mapie Ruthenusa nie znajdziesz wzgórza 899 m itp. Dlatego, tak sobie myślę, że przejście z Nasicznego przez przełęcz Peryśliha i dalej przez Pawłową Łukę (jeżeli ktoś chce odpuścić sobie cerkwisko w Caryńskim) może być bardziej atrakcyjne. Ale to wszystko jest sprawą gustu i oczekiwań.