Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 44

Wątek: Szwejkiem tam i z powrotem.

  1. #21
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    641

    Domyślnie Odp: Szwejkiem tam i z powrotem.

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    ... Trasa wg mapy: Morochów – Czekajka - Wysoki Dział – Sietniki – Łazy – łąki nad Ratnawicą – łąki przed Bełchówką – Dziady – Kamienna – Zurawinka – Wysoczany...
    Fajne tam tereny są, ale oświeć mnie, czemu nie zahaczyłeś o cmentarze w Bełchówce czy Ratnawicy?
    Mam tam swoją ulubioną, jesienną pętelkę - Płonna - Kuty (albo przez Kamienne) - Dziady - Wyszylas - Bełchówka - Dił - Ratnawica - Łazy - Zawadka Morochowska - Kuty - Żurawinka - cmentarz w Płonnej.
    A ostatnio włócząc się motorowo zajechałem pod cerkiew w Morochowie. Tam przy sławojce stoi tablica z reprodukcją WIG-ówki z zaznaczonymi ścieżkami historyczno-kulturowymi. I tam, pod szczytem nazwanym przez autorów Bubenne(?) jest oznaczone miejsce martylologii. Taki jeden punkt jest wystarczający, by zaplanować całodzienną wycieczkę. Tylko poczeka to do jesieni...

  2. #22
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,578

    Domyślnie Odp: Szwejkiem tam i z powrotem.

    Jest tam w okolicy kuriozalna Ścieżka Historyczno-Przyrodnicza "Szlakiem Dawnych Osad", która - wspominając Ratnawicę, Bełchówkę, Kamienne i Płonną - zagląda tylko do Ratnawicy.

    Nie to, żeby mi brak było znakowanych ścieżek, ale jak można tworzyć ścieżkę historyczną i w odległości kilkuset metrów omijać stare cmentarze?
    Czterech panów B.

  3. #23
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    641

    Domyślnie Odp: Szwejkiem tam i z powrotem.

    Zgadza się - ścieżka omija Bełchówkę. Z tego co pamiętam, to tablica stoi prawie naprzeciw cmentarza, tyle że od niego oddziela ją zakrzaczony, dość głęboki wąwóz (też to dojście już testowałem). A wystarczyło tylko pociągnąć ją dalej z Ratnawicy w kierunku Zboisk i tam wlatuje droga, która przechodzi przez Bełchówkę. Choć cmentarz i tak trzeba poszukać w pewnej odległości od niej. Ja mam taką wskazówkę - jak idę drogą nad cmentarzem (czyli nie skręcam koło ruin po szkole w kierunku cerkwiska) to w pewnym miejscu jest jedyna rosnąca przy tej drodze jabłoń. Wtedy skręt o 90st w lewo (idąc od Ratnawicy), 150-200m przez las i zobaczy się już płożący barwinek. Wtedy szukać rabarbaru bo on wespół z barwinkiem porasta tamtejszy cmentarz.
    Albo wykorzystać kataster, bo ten cmentarz jest wydzielony. Prościej, ale zależy co kto lubi
    Ścieżka przydaje się tylko z powodu tej wiatki nad Ratnawicą - zawsze tam mam postój

  4. #24
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,578

    Domyślnie Odp: Szwejkiem tam i z powrotem.

    Czytujesz sobie dekalog turysty? Punkt IV jest wyjątkowy, chciałem sobie na tę okazję zrobić zdjęcie pod znakiem ścieżki ale żadnego nie znalazłem
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    Czterech panów B.

  5. #25
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    641

    Domyślnie Odp: Szwejkiem tam i z powrotem.

    Czytałem raz i wstyd mi się zrobiło. 4 pkt-y notorycznie łamię

  6. #26
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    3,578

    Domyślnie Odp: Szwejkiem tam i z powrotem.

    Mam nadzieję, że tej jesieni ja go też złamię w tych okolicach
    Czterech panów B.

  7. #27
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    641

    Domyślnie Odp: Szwejkiem tam i z powrotem.

    No to może się jeszcze okazać, że się tam w lesie będziem nawzajem straszyć

  8. #28
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    2,725

    Domyślnie Odp: Szwejkiem tam i z powrotem.

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Względem tego, że na początku było mu trochę niebiesko, a na końcu całkiem wysoko, to nie miałem na myśli żadnych bazgrołów na drzewach, tylko w nieudolny sposób zgadywałem, że najpierw szedłeś w kierunku na Niebieszczany a potem na Wysoczany;-)
    No niezły rebus :) - teraz wszystko jasne! :)
    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    I jeszcze o "Bajeczych". Nie kupuj tego świństwa, toż to sama chemia! Kup sobie płatki owsiane i pomieszaj z rodzynkami 1:1.
    Bajeczne są bajeczne a płatków i rodzynek nie lubię!
    Cytat Zamieszczone przez Dlugi Zobacz posta
    Fajne tam tereny są, ale oświeć mnie, czemu nie zahaczyłeś o cmentarze w Bełchówce czy Ratnawicy?
    Tak myślę, że pociąg mógłby nie poczekać gdybym się spóźnił :) Pi razy drzwi potrafię oszacować czas potrzebny na wycieczkę i szczerze mówiąc Bełchówka była w planach (Ratnawica nie gdyż już kiedyś tam byłem a z czegoś trzeba było zrezygnować). Niestety zmitrężyłem trochę czasu w lesie i na bobrowiskach, później na malinach i trześniach więc ostatecznie odpuściłem też Bełchówkę. Chwilę myślałem czy nie spróbować ale wolałem się poszwendać bez spiny. Poza tym nie wiedziałem czy i jak często teren cmentarza jest koszony a przedzierając się w tym dniu dwukrotnie na rympał lasem, wiedziałem, że prędzej mogę się potknąć o nagrobek niż go zauważyć. Dlatego pewnie też jesienią będę się tam plątał :)
    Czterech panów B.

    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  9. #29
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    2,725

    Domyślnie Odp: Szwejkiem tam i z powrotem.

    Tydzień później ponownie zagościłem na pokładzie Szwejka lecz tym razem wtarabaniłem się doń wraz z rowerem. Taką sobie odmianę postanowiłem strzelić. Na wszelki wypadek nikomu nic nie mówiłem, żeby czasem któryś z forumowych szaleńców rowerowych nie postanowił dołączyć i mnie wykończyć Pomyślałem, że potrenuję kapkę i wtedy Ну, погоди! Велосипедисты!

    Ale nim przejdę do opisu wycieczki chciałem poruszyć temat wznowionych połączeń kolejowych do Łupkowa. Teraz jest ich sporo (przynajmniej w wakacje) i kursują z Rzeszowa bądź Jasła więc jest w czym wybierać. Ja jestem z tego powodu bardzo zadowolony i chciałbym, żeby takie połączenia choćby tylko w weekendy utrzymano przez cały rok (tym bardziej, że mój autobus na Bukowiec nie został przywrócony nawet na okres wakacji!)
    W zależności od obranej stacji docelowej, w Bieszczadach jest się pomiędzy dziewiątą a dziesiątą, a na kurs powrotny trzeba być między osiemnastą a dziewiętnastą. Dla szaleństwa w terenie zostaje około ośmiu godzin, co pozwala na przejście całkiem fajnych tras. Koleją można dotrzeć do Łupkowa również z głębi Polski, gdyż przywrócono połączenie z Gdyni przez Warszawę i Kraków z przesiadką bez oczekiwania (podstawiony jest specjalny pociąg) w Jaśle. Po kilkunastu latach całkowitego bądź częściowego marazmu cieszy, że choć troszkę ożyły połączenia z Bieszczadami.

    Jak to wyglądało kiedyś, można obejrzeć i posłuchać w bardzo ciekawym reportażu „Podróż sentymentalna na koniec świata”:


    „Było tak, że jeśli ktoś nie dojechał do Zagórza pociągiem, nie był uważany za bieszczadzkiego turystę”* - są tacy na forum???


    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------
    *„Podróż sentymentalna na koniec świata” https://www.youtube.com/watch?v=_qt2asdqh3U
    Ostatnio edytowane przez sir Bazyl ; 04-08-2018 o 10:34
    Czterech panów B.

    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  10. #30
    Bieszczadnik Awatar Slav
    Na forum od
    10.2014
    Postów
    262

    Domyślnie Odp: Szwejkiem tam i z powrotem.

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    Stąd działem opadającym pomiędzy potokami Z Drążawy a Modrzą zacząłem schodzić w kierunku łąk na Horbie. Mimo, iż ten odcinek można pokonać w mniej niż dwadzieścia minut to udało mi się wydłużyć ten czas do półtorej godziny Było to bardzo przyjemne wydłużanie gdyż popadłem w skrajne obżarstwo. Nijak nie dało się przejść obojętnie obok rosnących całymi łanami malin
    Załącznik 44852
    i niesamowicie oblepionych jagodami trześni
    Załącznik 44849
    Nie pamiętam kiedy ostatnio jadłem tak smaczne, słodkie i soczyste ptasie czereśnie.
    Wtrącę małe sprostowanie nie swoimi słowami - "cechą charakterystyczną jagody jest brak endokarpu " więc czereśnia/wiśnia nie jest jagodą.


    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    To może być tylko lokalna nazwa tak jak z borówkami, które podobno w centrum Polski nazywane są jagodami
    Puszcza Sandomierska też obfituje w jagodę a stamtąd do centrum jeszcze ho ho ale obie formy są zrozumiałe i jednakowo smaczne
    Tak przy okazji regionalnego nazewnictwa to w Krakowie na płytki ceramiczne mówi się flizy i tu już miałem kłopot ze zrozumieniem o co chodzi pytającemu.

    Przepraszam za offtop.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Tam i z powrotem
    Przez bartolomeo w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 47
    Ostatni post / autor: 04-11-2015, 22:09
  2. Rowerem na Słowację i z powrotem przez zieloną granicę.
    Przez Wojtek Pysz w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 24-09-2015, 19:01
  3. Ja też tam byłem
    Przez długi w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 28-06-2009, 18:01
  4. Na Słowację i z powrotem...?
    Przez krysp w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 03-08-2007, 17:55
  5. co tam budują?
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 20-04-2001, 15:35

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •