Tak, tak, może nawet ocaliłem jakiejś kurze życie
Po osiągnięciu progu przełęczy mogłem podziwiać pobliski wierzchołek
Szwejk18.jpg
szczyty dalsze
Szwejk16.jpg
i majaczącą w oddali bryłę kolejnej świątyni:
Szwejk17.jpg
Na zdjęciu majaczy mniej, gdyż zoomem przywabiłem ją bliżej
Droga biegnąca ku górze była bardziej trawiasta
Szwejk21.jpg
niż droga na dół
Szwejk19.jpg
Wybrałem tą brzydszą i zszedłem do wsi
Szwejk20.jpg
Wkrótce przeciąłem zakole serpentyny tuż obok tej majaczącej cerkwi i polną dróżką przez Medżyripki i Kowajce doszedłem do miejsca, w którym musiałem się zdecydować czy na skróty lekko w prawo, czy szerokim łukiem lekko w lewo.



Odpowiedz z cytatem