Jeśli mogę wyrazić swoją opinie, to pomysł dotarcia w tamte okolice tylko w celu przejechania się elektriczką kilka kilometrów uważam, za chybiony. Znacznie przyjemniej byłoby pospacerować sobie drogą wzdłuż pasma od przełęczy Użockiej ze stała bazą na 2/3 dni.