Pokaż wyniki od 1 do 10 z 16

Wątek: Beskid Niski rowerem - porażka

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,264

    Domyślnie Odp: Beskid Niski rowerem - porażka

    Cytat Zamieszczone przez zbyszek1509 Zobacz posta
    (...)
    . Teraz już po starej szutrowej drodze, dalej przez bród i jesteś na granicy. Ale, ale jeszcze kilka ciekawostek, których na pewno nie ominiesz i jak zwykle, ciekawie opiszesz. Szerokości życzę. A Zyndranowa nie ucieknie.
    No i tu jest problem z opisywaniem, bo brak mi świeżego spojrzenia.
    Tak się złożyło że jesienią przemierzałem tą dolinkę i wszystko fotografowałem , oto jedna z kapliczek
    lip01.jpg
    .
    Potem błąkałem się tu zimą
    lip03.jpg
    .
    Następnie była wiosna , czas kwitnącej tarniny
    lip05.jpg
    .
    Pozostało teraz sprawdzić czy wszystko jest na swoim miejscu, czy stoi tablica do Babadag
    i udać się wąską szutrową drogą na granicę
    lip09.jpg..lip06.jpg
    .

  2. #2
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,264

    Domyślnie Odp: Beskid Niski rowerem - porażka

    Rozłożyste łąki dawnej wsi Czeremcha o tej porze są piękne, ale i widok na słowacką stronę potrafi zachwycić, szczególnie że ta słowacka strona nie jest mi znana
    czer01.jpg
    .
    Zjeżdżam więc w dół przez kilka kolejnych kilometrów (dla piechurów to niezbyt ciekawa trasa)
    aż docieram do pierwszych zabudowań przy których nawierzchnia drogi zmieniła się na asfaltową
    czer02.jpg
    .
    Po minięciu tablicy wiem gdzie jestem, ale coś dziwnego dzieje się wokół
    To coś, to totalna cisza.
    Jest przecież środek soboty, dzień jak najbardziej roboczy, a tu nic, żadnych odgłosów pracujący maszyn czy też brzęczącej kosiarki do trawy.
    Nie dość tego , nie widać żadnych ludzi ani na drodze ani w obejściu , żadnych poruszających się pojazdów, żadnych krów ....ani nic
    Może jakieś miejscowe święto ?
    Dojeżdżam do cerkwi i tu też totalny spokój , czyżby wszystkich wysiedlili ?
    czer03.jpg
    .
    Jest, jest wreszcie usłyszałem głos koguta, wreszcie jakieś żywe stworzenie. Jeszcze go nie widzę , ale słyszę
    Kawałek dalej widzę pierwszych ludzi siedzących na ławeczce przed budynkiem z napisem posotinstwo (co można tłumaczyć jak gospoda)
    czer05.jpg

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Beskid Niski, Bartne - kamieniarstwo
    Przez machoney w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 25-11-2011, 18:01
  2. Kwietniowy Beskid Niski.
    Przez coshoo w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 26-04-2010, 22:36
  3. Beskid Niski -Wiatraki
    Przez joorg w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-08-2009, 10:41
  4. Bieszczady -> Beskid Niski -> Beskid Sądecki
    Przez Caamill w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 10-05-2009, 22:55
  5. 5-lat beskid-niski.pl
    Przez beskid-niski.pl w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 11-11-2008, 16:57

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •