Ja juz swój limit na wyjazdy w ukraińskie, rumuńskie Karpaty ciepłą porą na ten rok juz wykorzystałam i niedawno wróciłam. Czekam na sezon zimowy ale to juz będzie bez domku na plecach. No chyba ze krótkie wyjazdy weekendowe ale to na UA raczej nie ma sensu. Jestem za to otwarta bardzo na weekendowe wyjazdy w tatry i szukam chętnych ale to chyba nie ten watek...


Odpowiedz z cytatem