Dodatek 1. O wodzie.
Chodząc po górach, przywykłem do tego, że zapasy wody pitnej uzupełnia się w źródełkach i strumykach. Tutaj nie spotkałem źródełka. Potoki w swej części źródliskowej są bagniste i niedostępne a gdy już dopłyną w miejsca dostępne, są zanieczyszczone przez ludzi i zwierzęta.
Co parę kilometrów przejeżdżałem przez jakąś wieś, gdzie wody "u ludzi" nie brakowało. Czasami, np. w tej studni woda była nie całkiem czysta.
W tej studni była doskonała.
A ta, ze studni przy cerkwi może nawet była święcona?
Tutaj gospodarstwa już nie było, ale studnia pozostała.
Niezawodnym źródłem wszelakich płynów były przydrożne magaziny, produkty i kramnice.
![]()


Odpowiedz z cytatem