Zamieszczone przez don Enrico nie zamierzałem tam powracać ale czego się nie robi dla dobrego towarzystwa ? Zamieszczone przez maciejka Ja też pojechałam dla towarzystwa Wygląda na to, że tylko ja pojechałem na Magurę dla Magury Zeszliśmy z grzbietu do Grąziowej i wędrowaliśmy niespiesznie przez wieś. Ja skupiłem uwagę na kamiennych krzyżach i na tradycyjnym, bojkowskim zdobnictwie ogrodzeń
Czterech panów B.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zasady na forum