Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
Jak widać ze śladu na mapce, zmieniliśmy plany, schodząc do wsi Grąziowa.
Zmieniliśmy plany, bo za "niezwyczajnym" napotkaliśmy gąszcz wyjątkowy. Powalone drzewa, chaszcze, maliny, jeżyny i wszystko co tylko można sobie wyobrazić Na początku, kiedy nie było jeszcze źle, zrobiłem jedno zdjęcie.



Potem nie było okazji bo każda kończyna była niezbędna do przedzierania się przed siebie. Magura pokazała nam swoje drugie oblicze W zasadzie wyjścia innego nie mieliśmy, trzeba było przedzierać się na dół, do wsi.