Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18

Wątek: Czerwony Horb

Widok wątkowy

  1. #5
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,252

    Domyślnie Odp: Czerwony Horb

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Knajpa na rynku działa?
    Trudne pytanie. Nie wiem co odpowiedzieć ?
    No to żebym nie zaglądnął, wprost przeciwnie. Gdy już pojazd którym podróżowałem stanął u celu, pierwsze co zrobiłem wyciągnąłem kluczyk ze stacyjki i uwolniony tym samym ze stresu udałem się do baru o sympatycznej nazwie Czeremcha. Pokonałem podwójne drzwi i przemierzyłem pomieszczenia kierując się w stronę lady barowej.
    Delikatnie zadzwoniłem postawionym tam dzwonkiem, a gdy ukazała się sympatyczna dziewczyna poprosiłem aby nalała trochę płynu z wystającego urządzenia
    - Nie mamy piwa lanego - usłyszałem w odpowiedzi. - Może butelkowe ?
    Uśmiech mi zastygł
    - No niech będzie - odparłem lekko zdegustowany
    - Nie ma piwa butelkowego - odezwał się głos z zaplecza
    Zdziwiony i zakręcony niecodzienną sytuacją oddaliłem się w siną dal.

    Cytat Zamieszczone przez zdavko Zobacz posta
    Zdaje się, że garb po słowacku.
    Cytat Zamieszczone przez mercun Zobacz posta
    Dokładnie hrb. Dodanie samogłoski ułatwia nam wymowę.
    Dzięki za wyjaśnienia, one wnoszą dużo do zakończenia, ale ....
    Idźmy dalej, czyli z Kamarki zszedłem na zachód czyli na przełączki gdzie czekały mnie dwa zadania
    Pierwsze to rozpoznanie kwitnącej tam o tej porze roślince
    ch11.jpg
    .
    Niestety poniosłem porażkę, nie wiem co to takiego.
    Drugie zadanie było z orientacji, trzeba było odszukać tam ślad zaznaczonej na mapie ścieżki. Po wykonaniu paru okręgów trafiłem na coś co przypominało starą drogę leśną dawno nie używaną.
    Zachęcony tym sukcesem ruszyłem żwawo do przodu, starając się nie pośliznąć na łanach rosnących tu rydzy (to takie kolorowe grzyby)
    Dróżka mimo że nieużywana ładnie prowadziła mnie trawersując zboczem Kamiennej, potem było trochę gorzej bo przeskoczyła na prawe zbocza Tokarni gdzie pojawiło się nagle pełno dróg zrywkowych. Niczym macki ośmiornicy omotały to zbocze we wszystkich kierunkach, pozostawiając wędrowca w rozterce , która prowadzi do celu?
    Cóż było robić , sprawdziłem kierunek na kompasie i poszedłem.
    Gdy wybrana droga zaczęła się wznosić na grzbiet , mogłem krzyknąć HURRA ! na widok wymalowanych tu żółtych znaków
    ch12.jpg
    .
    Ten okrągły , koński a kwadracikowy to chyba gminny i w dodatku zachęta aby skoczyć do chaty w Zyndranowe, może zaskoczył bym choć raz naczelnego szpiega forumowego kol. Jojo
    Nie - pomyślałem - wtedy nie wiadomo czy dojdę do celu. Ruszyłem dalej grzbietem szeroką leśną drogą mocno oznakowaną na żółto.
    Szło się przyjemnie , toteż ani się obejrzeć gdy dotarłem do miejsca z symbolami zielonego szlaku, co oznaczało że dotarłem do celu
    To jest Czerwony Horb
    ch13.jpg
    .
    Horb, czyli garb jest zakończeniem grzbietu. Tak na prawdę to bardziej jest zielony, chociaż nie do końca
    Gdy przyjrzałem się dokładnie pod nogami zobaczyłem czerwone ciekawostki w doborowym towarzystwie
    ch14.jpg
    .
    Towarzystwo ściąłem i wsadziłem do plecaka, staruszków zostawiając na emeryturze.
    Pozostał odwrót, rzut oka na mapę wskazuje że należy szukać jakiejś dróżki zbiegającej do potoku Ostrzeż.
    Gdy ją odnalazłem zacząłem spadać w dół.
    Sam potok zachwycił mnie kaskadą, więc zrobiłem sobie mały plener fotograficzny starając się złapać trochę wody
    ch15.jpg
    .
    A potem przez łączki i mostek na Jasiołce do drogi
    Pozostało jeszcze ze dwa kilometry asfaltowania, więc mogłem przyjrzeć się przydrożnej kapliczce postawione prawie sto lat temu jako wotum za szczęśliwy powrót z Hameryki
    ch17.jpg
    .
    Mnie też udało się powrócić do bazy, ale jeszcze wotum nie postawiłem.
    Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 02-10-2017 o 20:17

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Czerwony szlak w czerwcu
    Przez Jagoodka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 08-05-2012, 22:54
  2. Czerwony szlak- Komańcza- Wołosate
    Przez dynka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 16-08-2008, 19:09
  3. Czerwony do jeziorek Duszatyńskich - kto tyczył ten szlak?
    Przez MKi w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 19-09-2007, 09:49
  4. Czerwony szlak
    Przez elfica w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 41
    Ostatni post / autor: 28-03-2006, 23:14

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •