No i dobrze, przecież po to jest forum aby wymieniać poglądy.
Inna sprawa czy pozostali forumowicze je mają ? albo czy chcą ujawnić je publicznie ? ... to ich sprawa.
----
Na przestrzeni mijających lat stałem się mimowolnym obserwatorem zmian zachodzących w Beskidach (ze szczególnym uwzględnieniem Bieszczadów)
W czasach radosnego ustroju obraz był ubogi wręcz siermiężny. Turysta walczył we wsi z miejscowymi o kilka przywiezionych bochenków chleba.
Dziś mamy sporo dobrze zaopatrzonych sklepów (+obwoźne) ..... czy to dobrze czy żle, że tak nam się rozwinęła cywilizacyjnie ta kraina ?
Niech każdy odpowie sobie sam
Gdy dziury i jamy na drodze ze Stuposian do Mucznego pokrył gładki asfalt .... czy to dobrze czy źle ....?
W krajobrazie pustej przyrody pojawiają się kolejne obiekty jak np Stanica kresowa CHreptów nad Lutowiskami, czy zajazd Pod Caryńską w Górnych ... dobrze czy źle ...?
Wybiegnijmy pytaniami na przyszłość
Czy ucieszył by nas pension w Beniowej ....?
a nowa restauracja ......w Krywem ?
a może SPA ......w Krywce
czy stojąc na którymś z bieszczadzkich szczytów ucieszył by nas widok kilku nowych następnych domków wypoczynkowych ?
A dlaczego tylko kilku ? czy ja jestem gorszy , też postawię sobie chatę aby być blisko przyrody.
Powstanie kilkadziesiąt, a potem kilkaset , może nawet tysiące .... przecież powiedziane było ...czyńcie sobie ziemię poddaną
---
Niech każdy (kto chce ) odpowie sobie na te pytania



Odpowiedz z cytatem