Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 25

Wątek: Bukovske Vrchy z leszczynowym kijem

  1. #11
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    1,808

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Teraz objaśnię, dlaczego z leszczynowym kijem.
    Tutaj wszyscy, wszędzie mówią i piszą o niedźwiedziach.
    Kościelny w cerkwi, z którym chwile pogadałem, gdy dowiedział się, że spałem w lesie, spytał, czy się nie bałem niedźwiedzia. Owszem bałem się. Każdy by się bał;-) A niedźwiedź pomimo tego nie przyszedł do mnie. Czasem ktoś pierwszy raz w Bieszczady pojedzie i niedźwiedzia zobaczy, a ja tak chodzę już prawie 50 lat i nic.
    Przy schodzeniu do wsi, pierwszą informacją, jaka widzi przybysz jest tablica o niedźwiedziu brunatnym.



    W lesie spotkałem taka tabliczkę. Czy to oznacza, że jest ich to trzydzieści?


    Przy wychodzeniu ze wsi można przeczytać instrukcję obsługi spotkania z niedźwiedziem. Zalecają nie nawiązywac kontaktu wzrokowego i spokojnie sie wycofać.


    W sąsiedniej wsi, Runinie, do której właśnie podążam, preferują bardziej brutalne metody (fot. 2013).


    Aż taki brutalny, jak mieszkańcy Runiny to ja nie jestem. Poza tym taka pałką można niedźwiedziowi jaką krzywdę zrobić, a to przecież zwierzę chronione. Wyciąłem sobie na wszelki wypadek leszczynowy patyk i od razu sie pewniej poczułem.
    Czy takiego chłopa z kijem nie przestraszy się każdy niedźwiedź?


  2. #12
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2016
    Postów
    26

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    acha,to ja już wiem dlaczego kolega Zbyszek1509 , z którym miałem okazję powędrować w zeszłym roku, zaraz po wejściu do lasu wyciął mi taki leszczynowy kostur. Oczywiście zabrałem go(ten kostur) i w tym roku na letnie wędrowanie i oczywiście czułem się pewniej, bo z natury bojący jestem i na pewno przydał się w wędrówce

  3. #13
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    1,808

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Dzisiejszy dzień był głównie drogowy. Były to jednak drogi, po których z rzadka przejechał jakiś pojazd związany z lasem albo policja graniczna.


    Na tej skałce chyba wczoraj byłem.


    A tu jakaś "piersiasta" górka z grzbietu głównego.


    W jednym potoczku był wodopój.


    W drugim potoczku była łaźnia.


    Każda droga kiedyś się kończy. Moja wprawdzie się nie skończyła, ale zakręciła o 180 stopni i zaczęła schodzić w dół. Aby dojść do Runiny, trzeba było przejść grzbiet Wielkiego Bukowca. Drogi w poprzek grzbietu, narysowane na mapie Compassu (i innych mapach) wyglądały tak:


    Pomagając sobie leszczynowym kijem szybko pokonałem grzbiet i dotarłem do Trzech Studniczek.


    Studniczki policzyłem i były rzeczywiście trzy.


    Z jednej ze studniczek czerpie się chyba "Hruskovica Kosher".


    Ruska Madonna ...


    ... w niemieckiej ramie.


    Ponad studniczkami kapliczka i dzwonnica.

  4. #14
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    1,808

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Od Trzech Studniczek schodzę w kierunku Runiny. Najładniejsze zostawiam za sobą. Przynajmniej w tej chwili tak mi się wydaje.


    Zanim turysta wejdzie do wsi, wita go wielka tablica informacyjna oraz dookolna panorama, umieszczona na kamiennym murku pod zadaszeniem.


    Jest też nowiutkie centrum informacji turystycznej. Gdy do niego podszedłem, kobieta z domu naprzeciw wyszła, żeby mi otworzyć. Podziękowałem za starania i poszedłem dalej. Potem żałowałem, że nie wstąpiłem na chwilę. Pewnie jej się smutno zrobiło, że nie chciałem skorzystać z gościnności i przysługi.


    Znane źródło w centrum Runiny.


    Runińska cerkiew.


    Wkrótce wychodzę za wieś, gdzie na turystę czeka nowa, czysta i szczelna wiata.


    Jest taka sama, jak pod Czerteżem, też z pięterkiem i drabiną. Pierwotny plan przewidywał tutaj nocleg. Miejsce było spokojne, zaciszne i pewnie bezpieczne. Ale coś mnie pchało dalej.


    Mając jeszcze trochę sił i trochę czasu, poszedłem do góry, na kolejny grzbiet poprzeczny. I znalazłem takie miejsce, jakie lubią grzeczni, starsi chłopcy;-)
    Strzałką zaznaczona jest wiata, z tyłu w tle widać ramię wielkiego Bukowca.


    Gdy postawiłem namiot, już się robiło ciemno. Zdjęcia z biwaku zrobiłem już rankiem następnego dnia.


    Oj, warto było wczoraj podejść w takie miejsce. Na dole, przy wiacie jeszcze ciemno i mgła.


    A to moja kuchnia i jadalnia w pobliskim zagajniku.

  5. #15
    Bieszczadnik Awatar krzychuprorok
    Na forum od
    10.2007
    Rodem z
    Rzeszów/Rymanów
    Postów
    785

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Brawo! Wygrał Pan wycieczkę pieszą na Słowacje;-)
    Super! Dawno nie byłem

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Wkrótce wychodzę za wieś, gdzie na turystę czeka nowa, czysta i szczelna wiata.

    Jest taka sama, jak pod Czerteżem, też z pięterkiem i drabiną.
    Fajne te nowe wiaty, z podłogami i drzwiami.

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Wyciąłem sobie na wszelki wypadek leszczynowy patyk i od razu sie pewniej poczułem.
    Czy takiego chłopa z kijem nie przestraszy się każdy niedźwiedź?
    Ostatnio będąc w Bieszczadach, na grzybach widziałem w lesie dwóch grzybiarzy. Jeden z nich co chwile gwizdał gwizdkiem, co było strasznie irytujące. Byli zbyt blisko siebie, żeby to miały być komunikaty, że jeden informuje drugiego o swojej pozycji. Zapewne to był straszak na niedźwiedzie.


    Trasą którą szedłeś z Novej sedlicy do Runiny próbowałem przejechać rowerem 3 lata temu, niestety przed Wielkim Bukowcem zrezygnowałem i wycofałem się.


    Wojtku a czy byłeś nad jeziorkiem Medova Baba?

  6. #16
    Debiutant Roku 2016
    Na forum od
    12.2013
    Postów
    288

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Jest też nowiutkie centrum informacji turystycznej.
    To wychodzi Wojtku że Runina to już kurort turystyczny skoro mają CIT , a czy nadal istnieje jak przystało na kurort sklepik i bar gdzie strudzony turysta mógł sobie troszkę dychnąć ? Kolorki oczywiście piękne!

  7. #17
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    1,808

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Cytat Zamieszczone przez krzychuprorok Zobacz posta
    Trasą którą szedłeś z Novej sedlicy do Runiny próbowałem przejechać rowerem 3 lata temu, niestety przed Wielkim Bukowcem zrezygnowałem i wycofałem się.
    Mam już plan, jak rowerem przez ten grzbiet przejechać;-)

    Cytat Zamieszczone przez krzychuprorok Zobacz posta
    Wojtku a czy byłeś nad jeziorkiem Medova Baba?
    Byłem, ale nie przypadło mi do gustu. Wygląda na królestwo wędkarzy. Było tutaj jakoś "cukierkowo".


    Cytat Zamieszczone przez slawek71 Zobacz posta
    .... Runina to już kurort turystyczny skoro mają CIT , a czy nadal istnieje jak przystało na kurort sklepik i bar .... ?
    Te wszystkie nowoczesności (m.in. wspomniane wcześniej tablice informacyjne i zadaszona panorama) wybudowane zostały z wykorzystaniem funduszy unijnych. Z dużą rezerwą patrzę na ich przydatność dla turysty. Do Runiny przyszedłem ok. godz. 17. Było prawie pusto, w obejściach widziałem nie więcej niż trzy osoby. Sklep był, ale już zamknięty. Bar był, ale już/jeszcze nie otwarty.

    Koniec pobytu w Runinie na polanie z widokiem.


    Widoków coraz mniej, a niewidoków coraz więcej.


    W oddali prześwituje już coś jasnego - to pola dawnej wsi Ruske.

  8. #18
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    1,808

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    I tak doszedłem do Ruskiego.


    W centrum wsi jest czynna studnia oraz wiata ze stołem i ławkami.


    Przy drodze takie ładne kwitną.


    A na nich, choć zima idzie, uwijają się pracowite pszczoły.


    Świadkowie dawnych czasów.




    Wieś Ruske była wysiedlona w innych czasach, niż zazwyczaj wysiedlano rusie wsie. Tutaj likwidacja kilku wsi miała miejsce w 1980 r. podczas budowy zbiornika wodnego Starina. Dawni mieszkańcy spędzają tu urlopy i weekendy, mieszkając w przyczepach kempingowych, barakowozach, starych wagonach lub nietrwałych domkach letnich.

  9. #19
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    4,087

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    (...)
    W centrum wsi jest czynna studnia oraz wiata ze stołem i ławkami.


    (...)
    Jeszcze niedawno w centrum wsi Ruskie dominował św. Hubert
    Czyżby przeniósł się w inne rejony ?
    Pewnie tak, poszukał w te, gdzie jest więcej zwierzyny , a może poszedł na odpust do Huty Polańskiej, przecież to już za tydzień.

  10. #20
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    1,808

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Jeszcze niedawno w centrum wsi Ruskie dominował św. Hubert
    I dominuje nadal. Przechodząc obok, odwracam dyskretnie obiektyw na bok. Na tym zdjęciu byłby on jakieś dwa rumby z lewej

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Słowacja na 2-3 dni - bukovske vrchy? Spanie w namiocie?
    Przez Brooce w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 29-10-2015, 18:52
  2. Gdzie te Bieszczady, czyli kijem w mrowisko!
    Przez WUKA w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 51
    Ostatni post / autor: 16-10-2012, 09:52
  3. Bukowskie Vrchy - co, gdzie , jak , kiedy etc z Roztok Górnych :)
    Przez Mavje w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 29-10-2011, 17:45
  4. Pola namiotowe za miedzą, czyli Bukowskie Vrchy
    Przez obywatelpp w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 09-08-2008, 15:27

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •