Rano, po siódmej słoneczko już liże szczyty gór.
Potem liże coraz mocniej.
I jeszcze mocniej.
I całkiem mocno.
Ktoś zgubił?
Płasza
Dziurkowiec - pierwsi turyści na szlaku. Przyszli z Runiny.
![]()
Rano, po siódmej słoneczko już liże szczyty gór.
Potem liże coraz mocniej.
I jeszcze mocniej.
I całkiem mocno.
Ktoś zgubił?
Płasza
Dziurkowiec - pierwsi turyści na szlaku. Przyszli z Runiny.
![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)