Super! Dawno nie byłem
Fajne te nowe wiaty, z podłogami i drzwiami.
Ostatnio będąc w Bieszczadach, na grzybach widziałem w lesie dwóch grzybiarzy. Jeden z nich co chwile gwizdał gwizdkiem, co było strasznie irytujące. Byli zbyt blisko siebie, żeby to miały być komunikaty, że jeden informuje drugiego o swojej pozycji. Zapewne to był straszak na niedźwiedzie.
Trasą którą szedłeś z Novej sedlicy do Runiny próbowałem przejechać rowerem 3 lata temu, niestety przed Wielkim Bukowcem zrezygnowałem i wycofałem się.
Wojtku a czy byłeś nad jeziorkiem Medova Baba?



Odpowiedz z cytatem