Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 25

Wątek: Bukovske Vrchy z leszczynowym kijem

  1. #1
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    1,808

    Domyślnie Bukovske Vrchy z leszczynowym kijem



    Wyprawa to może nie była, ale w Bieszczadach to chyba było. Tyle, że nasi sąsiedzi z południa nazywają te góry Bukovske Vrchyy.

    Trasa: Ruske Sedlo (Przełęcz nad Roztokami), Okrąglik, Płasza, Czerteż, Krzemieniec, Nova Sedlica, Runina, Ruske, Ruske Sedlo
    Uczestnicy: autor
    Termin: połowa października 2017 r.
    Track: https://www.gpsies.com/mapOnly.do?fi...reenLeave=true

    A może ktoś zgadnie, co my tu widzimy i skąd oglądamy?

    c.d.n.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar krzychuprorok
    Na forum od
    10.2007
    Rodem z
    Rzeszów/Rymanów
    Postów
    785

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Pasmo graniczne z Runiny?

  3. #3
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    1,808

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Cytat Zamieszczone przez krzychuprorok Zobacz posta
    Pasmo graniczne z Runiny?
    Brawo! Wygrał Pan wycieczkę pieszą na Słowacje;-)

    Zaczynam opowiadać.
    Było niedzielne późne popołudnie. Miałem początkowo zamiar zanocować w domku pod Ruskim Sedlem, przy źródłach Cirochy. Zmieniłem jednak plany. Po pierwsze, było jeszcze całkiem jasno, po drugie - dość tłoczno jeszcze tu było.



    Ruszyłem więc na wschód.



    Ta polana kusiła, by na niej pozostać. Tliło się niedopalone ognisko a widok był przedni. Ale wody tu nie ma, pomyślałem, i poszedłem dalej.



    Okrąglik. Tutaj też nie było wody, ale zbliżała się szósta, ostatnie chwile, gdy można bez latarki wynaleźć dobre miejsce pod namiot.



    Na słupku granicznym przed moim przyjściem ktoś postawił duży znicz. Palił się do rana.

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    07.2017
    Postów
    22

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    (...)
    Okrąglik. (...)
    Na słupku granicznym przed moim przyjściem ktoś postawił duży znicz. Palił się do rana.
    Może dla rosyjskiego lotnika z końca II-giej Wojny Światowej ?
    Coś można wygooglać po wpisaniu: "okrąglik orły historii" (raczej nie mogę linków umieszczać).
    Gdzieś mam zdjęcia tablic informacyjnych z "Przełęczy na Roztokami" (tabliczka wymiata )/ Ruskego Sedla.

  5. #5
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    1,808

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Rano, po siódmej słoneczko już liże szczyty gór.


    Potem liże coraz mocniej.


    I jeszcze mocniej.


    I całkiem mocno.


    Ktoś zgubił?


    Płasza


    Dziurkowiec - pierwsi turyści na szlaku. Przyszli z Runiny.

  6. #6
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    1,808

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Po zejściu z Dziurkowca - deszczochron BDPN. Nie było żadnej instrukcji, więc nie wiedziałem, czy mogę tu zjeść śniadanie, gdy nie pada deszcz.


    Miałem przy sobie ociekający po nocy namiot, więc w razie wizyty Pana Parkowego mogłem się wylegitymować czymś mokrym.


    Coś tam podsuszyłem, coś podjadłem, teraz dalej na wschód,


    Na granicy spotkałem sześciokołowy pojazd słowackiej straży granicznej, którym jechało czterech strazników i jedna strażniczka. Ja im pomachałem, a oni mi odmachali. W tle Skała (Riaba/Rabia/Jarabia - niepotrzebne skreślić)


    Na Przełęczy pod Czerteżem nowa, słowacka wiata. Tak bezmyślnie ją tu postawili. Przyjdzie jaki turysta i wpadnie na pomysł, żeby tu nocować. A ktoś bezczelny może nawet ogień zapalić w kamiennym okręgu.


    Niektórzy nawet już tu spali i materaca zabrać zapomniali;-)


    Za to po naszej stronie wzorowe zwyczaje. Deszczochron na wszelki wypadek ogrodzony taśmą.


    I tablica jest, żeby sobie każdy przeczytał, na co mu fundator pozwala.


    Jogurt był polski. Ale pewnie jakiś obcokrajowiec butelkę po nim zostawił, bo my nie zaśmiecamy gór.

  7. #7
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    1,808

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Bardzo lubię tablice informujące o granicy państwowej.


    Szczególnie, jeśli nie ma na nich zakazu przekraczania tych granic.


    Mniej chętnie widzę takie tabliczki z przekreślonym człowiekiem.


    Mogiła radzieckiego lejtnanta Gładysza znajduje się tuż przy granicy, po słowackiej stronie. I nikomu nie przeszkadza.


    Góra Kamienna jest naprawdę kamienna. Widok ze szczytu.


    Ja tu naprawdę byłem;-)


    Polska straż graniczna jedzie quadem.

    Krzemieniec wcale nie jest krzemienny. Za to trzy granice schodzą się tu rzeczywiście.


    Nadal granica, tylko już trochę inna.


    Zejście z grzbietu na południe.


    Las chyba od kilkudziesięciu lat nie ruszany przez człowieka.


    W dolinie Stużycy nasyp dawnej kolejki leśnej. Zwoziła drewno do stacji Zahorb.


    Do tego miejsca udało mi się przed zmrokiem dotrzeć i znaleźć kawałek płaskiego pod namiot. To już zdjęcie poranne. Przed północą miałem wizytę słowackich policjantów, którzy przyjechali ze Sniny, by mi powiedzieć "dobrú noc".

  8. #8
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    4,085

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    (...)
    Do tego miejsca udało mi się przed zmrokiem dotrzeć i znaleźć kawałek płaskiego pod namiot. To już zdjęcie poranne. Przed północą miałem wizytę słowackich policjantów, którzy przyjechali ze Sniny, by mi powiedzieć "dobrú noc".
    .
    Tu się wtrącę Wojtku w Twoją relację , bo jak pewnie zauważyłeś jestem pod tym względem upierdliwy i wtrącam się.
    Według moich obserwacji dotyczących działań "służb granicznych" to ta nasza jest zdecydowanie bardziej urzędnicza. Mają priorytet aby jak najwięcej osób skontrolować i zapisać do zeszytu.
    Czasami chcą to zrobić po nowoczesnemu i połączyć się z "bazą" która potwierdzi że obywatel o takim peselu istnieje. Ostatnio na Przełęczy Wyżnej w taki nowoczesny sposób mnie kontrolowano co skutkowało 90 minutowym oczekiwaniem na dobre łącza.
    Słowaccy pogranicznicy nie są tak biurokratyczni, zatrzymają się, pogadają (czyli sprawdzą jakim się językiem posługujemy) i bez zbędnego okazywania dokumentów jadą dalej na penetrację terenu.
    A nasi ???
    Przez 90 minut trzymają delikwenta przy głównej drodze tylko dlatego aby sprawdzić czy nie istnieje on w europejskiej bazie przestępców poszukiwanych.
    Hej, hej , opamiętaj się !!!
    przecież Wojtek Pysz napisał
    Przed północą miałem wizytę słowackich policjantów, którzy przyjechali ze Sniny, by mi powiedzieć "dobrú noc".
    Przecież polscy pogranicznicy (z reguły bardzo grzeczni) mogli by przez co najmniej 90 minut łączyć się z bazą czy nie jest to przestępca poszukiwany w całej Europie ?
    ...a oni tak tylko ... dobru noc ?
    pewnie chciało im się spać
    ...
    p.s. ło tatko , myślę sobie o sobie, dlaczego ja widzę to czego inni nie widzą ?

  9. #9
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    1,808

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    .
    Słowaccy pogranicznicy nie są tak biurokratyczni, zatrzymają się, pogadają (czyli sprawdzą jakim się językiem posługujemy) i bez zbędnego okazywania dokumentów jadą dalej na penetrację terenu.
    Właśnie tak było. Zagadali najpierw, skąd przyszedłem. Potem skąd jestem. Odpowiedziałem, że z Polski i - spodziewając się kontroli dokumentów - zacząłem otwierać namiot.
    Oni na to: Nie, nemusíte. Spytali jeszcze: Bleskali ste baterku?
    Domyślam się, że ktoś im dał znać, że w lesie błyska latarka i dlatego przyjechali.

  10. #10
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    1,808

    Domyślnie Odp: Bukovske Vrchyy z leszczynowym kijem

    Po noclegu ruszam w stronę Novej Sedlicy. To chyba czubajka kania?


    We wsi wita mnie Dziadek Beskid


    Najciekawszym obiektem, jaki wypatrzyłem kiedyś (r.2013) w N.Sedlicy jest taki domek.


    Z 2013 roku jest też to zdjęcie cerkwi. W prawym, górnym rogu "kołchoźnik", czyli głośnik - lokalnej instalacji nagłaśniającej. Istnieje ona do dziś. W niektórych wsiach jeszcze działa.


    Poprzednio nie udało mi się wejść do wnętrza cerkwi. Tym razem - tak.


    Gdzie tu iść? Wczoraj byłem już na Czerteżu, na Kremencu, na Jarabiej Skale i w dolinie Stużycy, informacne stredisko jeszcze zamknięte. Pozostaje więc Medova Baba;-)


    Wchodzę na Łąkę Miodowej Baby. Samą babę też widać.


    Oto ona z bliska. Szczególnie piękna nie jest.


    Ale tu jest coś ciekawego - element rozjazdu z torów dawnej kolejki. Według domalowanego napisu, wyprodukowany w Budapeszcie w 1908 roku.


    Tutaj robię suszenie namiotu.


    I tutaj zjadam drugie śniadanie.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Słowacja na 2-3 dni - bukovske vrchy? Spanie w namiocie?
    Przez Brooce w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 29-10-2015, 18:52
  2. Gdzie te Bieszczady, czyli kijem w mrowisko!
    Przez WUKA w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 51
    Ostatni post / autor: 16-10-2012, 09:52
  3. Bukowskie Vrchy - co, gdzie , jak , kiedy etc z Roztok Górnych :)
    Przez Mavje w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 29-10-2011, 17:45
  4. Pola namiotowe za miedzą, czyli Bukowskie Vrchy
    Przez obywatelpp w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 09-08-2008, 15:27

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •