A czy jesteście 100% pewni że Oni ten granat wrzucili do ogniska ,czy nawet go ogrzewali??.Takie fanty często można znależć na ziemi ,lub bardzo płyciutko pod nią.Może po prostu zapalili ognisko w nie odpowiednim miejscu.Bardzo dużo ludzi mieszkających w Bieszczadach ma jakieś fanty z 2 wojny światowej ,a nawet i z pierwszej w domu,co nie znaczy że specjalnie ich szukała.Po prostu w lasach jeszcze pełno tego leży,a nawet podczas prostych prac polowych ,natchnąć się można tu i ówdzie bądż to na niewypały,bądż na różne powojenne drobiazgi.
Łatwo się osądza innych ,ale jak śpiewał śp.Bahdan Smoleń w kabarecie TEY pt.zdrada z dziennikiem ,,Aby z rezerwą przyjmować to co ....Mówi wieczorem spiker dziennika".
http://www.tekstowo.pl/piosenka,kaba...iennikiem.html
Pozdrawiam wszystkich.