Polana na Nasiczańskiej znajduje się tuż pod szczytem na południowym stoku , widoczki prawie takie same jak z Kamienia , wprawdzie brakuje gniazda Tarnicy ale za to Wetlińska jest na wyciągnięcie ręki , gdyby tak przerzucić jakąś kładkę to w parę chwil można by się na niej znaleźć . Jest południe , słoneczko całkiem dobrze przygrzewa więc można tak siedzieć , siedzieć i jeszcze siedzieć.
DSCF0714.jpgDSCF0715.jpgDSCF0718.jpgDSCF0721.jpgDSCF0729.jpg
Listopadowy dzionek raczej za długi nie jest więc powoli zaczynam zejście na przełęcz i ponownie dostaję się w objęcia mgły ale tym razem już mniej natarczywej:
DSCF0740.jpg
Gdy docieram na przełęcz słoneczko zaczyna już zdecydowanie wygrywać zmagania z mgłą i chłodem:
DSCF0743.jpgDSCF0749.jpg
Z przełęczy powoli obszernymi trawersami , brodząc w liściastym kobiercu wspinam się na Kamień :
DSCF0750.jpg cdn.


Odpowiedz z cytatem