Koledzy raczą żartować klasyfikując swe pojazdy jako
dużymi wypasionymi terenówkami
za "dość drogie pojazdy"
- dla Was pewnie drogie , ale ja miałem na myśli pojazdy które wartują wielokrotność owych ,mają wygląd szpanerskich i służą przewożeniu buraków
Problem nie jest w tym , jaki kto ma samochód, może mieć nawet TIR-a i nikt nie będzie mu zazdrościł
problem jest w tym że wszystkie te warczące wynalazki czują się bezkarnie , rozjeżdżając naturę i nie widzą że coś jest nie tak.
Problem jest w tym , że często są to sympatyczni ludzie którzy nie rozumieją problemu dewastacji i hałaśliwej ingerencji w naturę-> wide dokładnie rok temu w Jaworniku