Sezon się ledwo zaczyna i na dodatek nie zapowiada się jakoś specjalnie dobrze, a dziś już był turysta miesiąca jak nie roku. Pizzeria, bar, lokal gastronomiczny, w którym ludzi jedzą i piją. Idzie pan z pieskiem na smyczy. Staje na progu, wsadza do lokalu tylko głowę, rozgląda się na lewo i prawo, po czym wsadza do lokalu jeszcze dłoń, w której trzyma psią kupę i pyta gdzie tu jest kosz na śmieci... . Z psim gównem. Do baru.


Odpowiedz z cytatem