A ja myślałem, że jeszcze kiedyś razem na rower pojedziemy... Teraz to już za pierona Was nie dogonię A nawet jeżeli przez chwilę uda mi się utrzymać elektryczne tempo to 150km nawet po płaskim nie machnę

Ale skoro piszecie to zapytam: czy ten cud techniki nadaje się na kilkudniową wycieczkę? Tak po ściernisku na Ukrainę na ten przykład - z nocowaniem w polu albo w lesie, ale bez gniazdka w zasięgu kabla.