SOORYY że tak zaśmiecam i dominuję dzisiaj Forum ale obiecałem Heniowi don Atamanowi naszemu Koszowemu że tym razem
napiszę pełną relację z wyjazdu i ją skończę - no to pisze i wklejam
Ze szczytu Szeszula "ściągnąłem" sobie 2 góry do których mam stosuneksentymentalny
- bo w tym roku (czyli 2017) w bardzo fajnym towarzystwie odbyłem 2 fajne wycieczki
STOCH - TRIPLEX
DSC08671.jpg
i POP IWAN dalej zimą nie zdobyty
DSC08769.jpg
wiem że jakość ściągania z mojego "kukuryźnika" nie najlepsza, a nawet pewnie do ... - ale w tym przypadku to nie ma żadnego znaczenia (przynajmniej dla mnie)
Wieje, piź ... no to spadamy w dół
DSC08750.jpgDSC08765.jpgDSC08760.jpgDSC08764.jpg
My dopiero praktycznie jesteśmy w połowie wycieczki dzisiejszego dnia a koledzy i koleżanka
z miasta barda Jaromira Nohawicy rozbijają sobie namioty i szykują się do snu.
Tu zagadka:
O jakie miasto chodzi ?
(przynajmniej będę wiedział, czy choć jedna osoba czyta te moje wypociny)
DSC08783.jpgDSC08786.jpg


Odpowiedz z cytatem