Ale fajny łykend - całą sobotę i niedziele jestem w ulubionych Ukraińskich i Rumuńskich Karpatach nie ruszając prawie tyłka z sofy.
Dzięki PETE za relację. Bo piszę i wklejam a zaraz potem czytam czy daleko masz jeszcze do PERKAŁAB-a(y).
No to piszę i wklejam.
Domek stoi no to trzeba iść w gości ....
Ale najpierw reklama produktów.
Dwa zaraz wchłonęliśmy + cebulka podsmażana z sałem, czosneczkiem i kiełbaskami.
Trzeci produkt dalej bez sensu nosiliśmy na plerach kolejne dwa dni (na szczęście lekki).
DSC08826.jpg
Kucharz w akcji ....
DSC08832.jpg
Fotka w stajii na Połoninie Szumnieskiej razem z Роман Bojkiem - a to przecież Huculszczyzna jest.
DSC08891.jpg
Potem tej nocy już tylko grzecznie spaliśmy ....![]()


Odpowiedz z cytatem