NAGLE .... RANO.... BUDZIMY SIĘ ... w JASINII ...... w TURBAZIE EDELWEISS ......
DSC09096.jpg
Potem już "poszło'' szybko:
Marszrutka z Jasinii do Stanisławowa
Pociąg plackartny ze Stanisławowa do Lwowa
Ze Lwowa do Szeginii samochodem (z gościem co nas "zahaczył" przed dworcem)
- no bo ktoś "mądry" "wywalił" marszrutki jeżdżące z pod dworca kolejowego
we Lwowie do granicy - "wywalił" gdzieś na peryferie Lwowa.
Potem - pieszkom przez granicę ( tak z 10 minut) do busa Artura na parkingu
i autostradą na zachód - powrót do rzeczywistości .......
THE END
P.S.
Do: qubutek71
A Czarnohora stoi i stać będzie - może nam się jeszcze kiedyś uda "odbić" się od PETROSA
- ale tak bardziej w kierunku wschodnim .....![]()



Odpowiedz z cytatem