Ciemno już a my się turlamy dalej bo do stajii/pałatki dalieko
DSC08814.jpgDSC08819.jpg
Jest już tak dobrze po 19 - idę sobie na końcu z Arturem i dzwoni telefon.
Małżonka Artura dzwoni ..... (która pewnie w tym momencie siedziała sobie od kilku godzin
w fotelu przed telewizorem no bo noc już była)
Rozmowa wyglądała mniej więcej tak
- Co robisz ?
- Idę
- Co ! ... ?
- No idę!
- Gdzie?
- Nie wiem bo ciemno, ale będę jeszcze tak szedł jeszcze ze 3 godziny.
- ...... ?
Koniec rozmowy.
No i doszliśmy.
Pofruwaliśmy sobie na początku z tropikiem namiotu (no bo przecież oczywiście akurat przy rozbijaniu
zerwał się wiatr i zaczął kropić deszcz)
ale w końcu się udało.
DSC08843.jpg
Przykładowe śledzie - bez nich namiot ze śpiworami i karimatami,
w całości przemieściłby się w głąb doliny do lasu. Od teraz przed noclegiem w namiocie na śniegu zbieram zawsze patyki .....
DSC08861.jpgDSC08860.jpg



Odpowiedz z cytatem
Zakładki