Ale fajny łykend - całą sobotę i niedziele jestem w ulubionych Ukraińskich i Rumuńskich Karpatach nie ruszając prawie tyłka z sofy.
Dzięki PETE za relację. Bo piszę i wklejam a zaraz potem czytam czy daleko masz jeszcze do PERKAŁAB-a(y).
No to piszę i wklejam.
Domek stoi no to trzeba iść w gości ....
Ale najpierw reklama produktów.
Dwa zaraz wchłonęliśmy + cebulka podsmażana z sałem, czosneczkiem i kiełbaskami.
Trzeci produkt dalej bez sensu nosiliśmy na plerach kolejne dwa dni (na szczęście lekki).
DSC08826.jpg
Kucharz w akcji ....
DSC08832.jpg
Fotka w stajii na Połoninie Szumnieskiej razem z Роман Bojkiem - a to przecież Huculszczyzna jest.
DSC08891.jpg
Potem tej nocy już tylko grzecznie spaliśmy ....![]()
Ostatnio edytowane przez jojo ; 07-01-2018 o 14:25
No chyba jednak nie tak jednak grzecznie.
Poszedłem się wysikać
Miałem w kieszeni aparat
Myślę sobie, pyknę fotkę romantyczną okna naszej huculskiej chaty
DSC08904.jpg
patrzę do środka ...
a tu scena jak z "DOMU ZŁEGO" Wojtka Smarzowskiego
DSC08908.jpgDSC08905.jpgDSC08906.jpg
No to już do Chaty nie wracałem, bo się bałem- poszedłem spać z kolegą A. do namiotu .....
P.S. W roli głównej oczywiście Marian Dziędziel vel Krzysztof Ibisz i Jakubik Arkadiusz
No to poszperałem...
Jeszcze raz dzięki qubutek71.
A więc żadne tam zginął w lawinie i inne czarne bajki - no bo w 1909 Gościu został członkiem WAN i żył sobie i ministrował jeszcze długie lata.
Ignác Darányi (Pest, 15 stycznia 1849 r. - Budapeszt, 27 kwietnia 1927 r.) Węgierski prawnik, rolniczy polityk, wielki ziemianin, minister, Jest oddany sprawie Gyula Andrássy. Od 1909 był członkiem Węgierskiej Akademii Nauk. 19-20. wieku agrarny, który pracował z pracą węgierskiego rolnictwa i przez 12 lat kierował Ministerstwem Rolnictwa.
https://hu.wikipedia.org/wiki/Dar%C3...1c_(politikus)
Zrobił nam fajną szeroką drogę pod Szeszulem i dzięki Niemu koledzy i Koleżanka z Ostrawy mogli sobie spokojnie na płaskim rozbić namioty
a nie tak jak Kuna z Bazylem na spadku.....
tu cytat z Kuny Bieszczadzkiej
"Widzisz Bazylku, można spać na w miarę równej powierzchni. Nie to co ty ostatnio mi zaaplikowałeś i przez całą noc musiałam spać w napięciu, że za chwilę namiot zjedzie w czeluść lasu, wraz ze śniegiem."
Jakby Ignác początkiem XX wieku chodził se na wycieczki pod Pikujem to by nie było takich problemów ...![]()
Ostatnio edytowane przez jojo ; 07-01-2018 o 17:48
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki