Spotykając ludzi na szlaku często z nimi rozmawiam.
Nie ma dla mnie znaczenia wiek , płeć , ubiór czy wstążeczka we włosach.

Po co więc tworzyć specjalne znaki rozpoznawcze ?
Może po to by dzielić na tych lepszych co mają dostęp do internetu i tych gorszych co go nie mają ???




Pozdrawiam wszystkich : i metali , i łysych , i biedronki.