Ach maleńkie przejęzyczenie, ale to proste że zrobiło mi się dlatego że za dużo naraz chciałam przekazać. Oczywiście mysli nie fotografuje, ani swoich ani czyich.
Szkooodaaaaa.........
Co do autoryzacji wygaszacza to oczywiście, ze prześlę, ale jeszcze nie zdecydowałam gdzie i w jaki sposób bede rozprowadzać ów wygaszacz, I jak tylko podejmę odpowiednią decyzje to nie omieszkam postąpic zgodnie z wszystkimi prawnymi procedurami i moje dzieło poddać autoryzacji. (ojej, nie wiem czy znów czegos nie pokęeciłam!).
Co do przeznaczenia zysków to..... moge, mogę dokarmiac wilczki bo mieszkam bliziutko, ale nie wiem jeszcze, może by na cos innego????
Jakiego zakapiora nakarmić, Wigilia idzie, może by.........
Może jakis rezerwacik by dofinansować, albo schron nad Negrylowem by troszke wspomóc, bo tam spać brrrr....... może jakiec kocyki by dokupić?????
No zobaczymy, zobaczymy:D:D:D'
pozdrawiam.


Odpowiedz z cytatem