Pamiętam legitymacje TPChR. Każdy robił sobie sam i tylko "centrala" przybijała stosowny stempel. Forma i treść dokumentu to była czysta imaginacja i abstrakcja.
Może i tu też tak zrobić. Każdy sam sobie zrobi znaczek, naszywkę, hafcik, tylko z jednym wspólnym charakterystycznym elementem graficznym. Reszta w treści, barwie, wielkości i kształcie jak serce i rozum dyktuje.
Długi


Odpowiedz z cytatem