Dziękuję Panowie za info!
Napiszę, fotki wrzucę, obiecuję :)
Czyli raczki wystarczą :)
A macie jakąś propozycję trasy możliwie "niewydeptanej" i pustej?
Ja myślę o kawałku czerwonej trasy, Wołosate - Halicz - i aż do Tarnicy czerwonym? Może Rawki i Krzemieniec?
Może jakieś inne mało uczęszczane trasy, ale chętnie w wyższych Bieszczadach? Bo Caryńska, Wetlińska, Tarnica, to - pewnie tak jak w lecie - najbardziej oblegane trasy
Pozdrawiam!


Odpowiedz z cytatem