Moja opinia na temat matematyki jest starsza niż ten artykuł. Żeby nie powiedzieć - odwieczna. Zresztą nie odbiega specjalnie od treści w nim zawartych. Być może w końcu kiedyś, ktoś określi ponad wszelką wątpliwość skalę tego zjawiska i poda liczby bezwzględne, chociaż osobiście w to wątpię. Wtedy przyjmę je do wiadomości ale w mojej negatywnej ocenie tego co się stało nic się nie zmieni. Póki co medialna żonglerka liczbami przynosi skutki odwrotne do zamierzonych - im większe liczby - tym więcej odrzucających myśl o współudziale Polaków w pogromie Żydów.
A co do "naszych dzisiejszych powinności" - to cóż. Każdy z nas ma swój rozum i z dostępnej wiedzy powinien wyciągnąć stosowne wnioski. Wystarczy odrobina refleksji i chęć zrozumienia. A najważniejsze to to by zachować pamięć.


Odpowiedz z cytatem