IMHO już ugodowo oddaje i to nie tylko guzik. Wysłano do USA ( ! nie do IL !) w miarę dyskretnie i bez medialnego rozgłosu vice Magierowskiego ( lud zajęty był czym innym), a z kim się spotykał sprawdzicie tu. Polecam uważną lekturę podpisów pod zdjęciami, zwłaszcza jednym:
http://www.msz.gov.pl/pl/aktualnosci...z_wizyta_w_usa
Spotykał się z Polonią? Nie.
Sprawy stricte amerykańsko-polskie? Jakby mimochodem i dla przyzwoitości - tak, żeby nie gadano, że wcale. Jakieś paplanie o Gruzji, o zagrożęniu Gruzji, sprawy zupełnie nieistotne.
Bnai Brith mówi w tych informacjach pod zdjęciem samo za siebie ( zresztą ADL jest obsadzona właśnie tymi ludźmi i nie jest to jakaś nadzwyczajna wiedza tajna...). Spotkanie z restytucjonistami również.
Ktoś ma wątpliwości jaka jest gradacja priorytetów?


Odpowiedz z cytatem