I bardzo dobrze, że zwracasz uwagę - tak trzeba robić, żeby postępować uczciwie. Skrzetuski jako postać historyczna nie był tak kryształowo czysty jak na kartach "Ogniem i mieczem" przedstawił go Sienkiewicz. Już pierwsza wzmianka historyczna na jego temat (Mikołaj Skrzetuski - Janem uczynił go Sienkiewicz...) to pozew sądowy przeciw niemu (za porąbanie kompana i pozostawienie go na drodze bez pomocy). Był skazany na infamię (w Rzeczypospolitej kara nakładana na szlachtę za najcięższe przestępstwa!) i banicję, miał udział w morderstwie hetmana i jeszcze parę innych ciekawostek. Także... Historia nie jest czarno-biała![]()



Odpowiedz z cytatem