Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
Odpowiadając Leuthenowi napiszę, że ja także nie zamierzam przedstawiać "naszej historii wyłącznie w czarnych barwach". Zwracam jedynie uwagę na mniej znane lub wyparte poza marines oficjalnej wizji rzeczy złe. Jeżeli odwrócimy oczy od tej czarnej karty to eksponowanie bohaterskich czynów będzie obciążone kardynalnym grzechem zaprzeczenia. Patrzmy na wszystko, nie odrzucajmy faktu, że nie jesteśmy narodem kryształowo czystych Skrzetuskich.
I bardzo dobrze, że zwracasz uwagę - tak trzeba robić, żeby postępować uczciwie. Skrzetuski jako postać historyczna nie był tak kryształowo czysty jak na kartach "Ogniem i mieczem" przedstawił go Sienkiewicz. Już pierwsza wzmianka historyczna na jego temat (Mikołaj Skrzetuski - Janem uczynił go Sienkiewicz...) to pozew sądowy przeciw niemu (za porąbanie kompana i pozostawienie go na drodze bez pomocy). Był skazany na infamię (w Rzeczypospolitej kara nakładana na szlachtę za najcięższe przestępstwa!) i banicję, miał udział w morderstwie hetmana i jeszcze parę innych ciekawostek. Także... Historia nie jest czarno-biała