Następna tajna ekspedycja zamontuje w tym miejscu tablicę z napisem
RAKIETY WŁÓŻ
....
Wystarczy zatrzymać się na chwilę, na złapanie kadrów ze śnieżnymi chochołami lub drzewami w przebłyskującym słoneczkiem a już byłem na końcu grupy
.
pik31.jpg.... pik32.jpg...
.
i nie przeszkadzał coraz mocniejszy wiatr, który lodową pokrywę ugłaskał i wyrzeźbił na swój sposób
.
pik33.jpg
.
Każdy krok przybliżał nas do celu , ale generował większe zmęczenie
Chmurka odeszła na chwilę więc radośnie można było popatrzeć na nasz cel, niby w zasięgu, ale jeszcze tak odległy
.
pik37.jpg
.
Z każdym krokiem wydaje się coraz bliżej , ale na grani wiatr wieje coraz mocniej.
Na dole w czasie wyjścia było około 20 stopni poniżej zera, tu południowe słońce przełamywało do kilkunastu, ale ten wiatr zatykający oddech, najgorszy jest wiatr.
Moment oddechu i retoryczne pytanie : idziemy czy zawracamy ?
Jeszcze ostatnie podejście pod skalną grzędę
.
pik35.jpg
.
Czym jest człowiek wobec tego bezkresu bieli zamykanego chmurkami przeganianymi po grzbiecie.
Jeszcze ostatnie sprężenie i można dopaść grzędy skalnej gdzie za zawietrzną łapiemy oddech
Jakże ciekawie wygląda od dołu, ten paskudny betonowy obelisk.
Zima przybrała go w przecudną kołderkę, szkoda że przenikliwy wiatr nie pozwala na zbyt długie przebywanie
.
pik38.jpg
.
Szczyt Pikuja zdobyty. LUTY 2018,
ale czy jaki to ma sens ? - zapyta ktoś ?
i słusznie zapyta.
To moje ósme wejście na Pikuja (trzecie zimowe) i potwierdzam - to nie ma sensu
Jednak jest coś co nie potrafię wytłumaczyć, w towarzystwie przyjaciół, najbardziej bezsensowne działanie zamienia się przyjemne wspomnienia
...
ale, ale ...być na szczycie i nie zrobić sobie grupówki ?
Nie wiedziałem , że wyciągnięcie na chwilę dłoni z ciepłych rękawiczek, aby ustawić aparat to taki wysiłek na pograniczu odmrożenia
(płatki śniegu wpadają na obiektyw, a wiatr zawiewa nam w twarz)
.
pik36.jpg
.
a tu następny wysiłek jeszcze czeka człeka,
bo zwyczajem górskim jest, uczcić zdobycie szczytu odrobiną płynu niezamarzającego - odmierzanego Wielką Rawką.
Pozostaje jeszcze zrobić ostatnie zdjęcie na szczycie.
.
![]()




Odpowiedz z cytatem
Zakładki