Choć mam swoje lata to zauważyłem, że za dużo czasu spędzam przy magicznym szkle. I jak tu mieć pretensje do młodych.
Na fb mam spore grono znajomych i owszem, wiem co tam u nich.
Jednak to forum jest mi niedzielnemu turyście oknem na Bieszczady i dzięki niemu wiem co się w nich dzieje pod tym kątem. Na tym najbardziej mi zleży.
Forum turystyczne pomija wiele faktów. Nic nie pisano o smutku w Zagrodzie Chryszczata i że jest już po pogrzebie Krzysztofa!!!
Może rację miał Recon, który łowił wszystkie te informacje?
Z kolei fb dużo pokazuje, szczególnie zdjęcia zrobione górom, które jak to góry majestatyczne, piękne o wszystkich porach roku i jak tu zaprzeczyć...nie ma co...piękne ale nieme, nie pogadasz.
Zdjęcia coś mówią, filmiki leśniczego jak to uratował niedzwiedzią rodzinę działają na wyobrażnię i to, że miał pietra wszyscy widzieli ale nie uratował całego świata bo nie mógł jednak jako człowiek pokazał ludzką twarz. Gdyby tak każdy leśniczy coś uratował, to może bliżej by nam wszystkim było do raju albo do poznańskiego Zoo. Niestety leśniczy świętym być nie musi bo raczej zwyczajowo poluje więc i zabija. Natłok informacji.
Fb za pośrednictwem znajomych zasypuje mnie mądrymi sentencjami na każdy dzień i prośbami - kliknij to pomożesz...w domyśle nie klikasz to nie ratujesz. Nie poprawia mi to samopoczucia.
Forum bieszczadzkie wygrywa, moja łapka dla rozmowy na forum!!!


Odpowiedz z cytatem