W wakacje wstąpiłem do Atamanii i zmartwiłem się. Gospodarz z kimś rozmawiał lecz głos wskazywał, że nie jest dobrze. Pomyślałem, że medycyna w tych latach czyni ogromne postępy więc pewnie się podleczy, będzie dobrze. Niestety, sprawy potoczyły się inaczej, bardzo żal.
Ryszard Szociński urodził się w moich stronach w Urzędowie koło Kraśnika. Mieszkam bliżej Opola Lubelskiego ale przy dawnym gościńcu urzędowskim. Dawniej tym gościńcem jechały spod Urzędowa(z Bęczyna) furmanki załadowane glinianymi garnkami, jechały na targ do Opola, babcia mi mówiła. Babcia też zmarła rok temu ale urodziła się w 1913! A Ryszard w 1947.


Odpowiedz z cytatem