Cytat Zamieszczone przez Leuthen Zobacz posta
Także są idee i są realia.
Często inwestor stoi po środku tego konfliktu - mam tu na myśli świadomego inwestora. Z jednej strony poczucie obowiązku aby remont nie gryzł się z wytycznymi a z drugiej miejscowa społeczność,która wyciąga z kieszeni własne pieniądze i ma jakieś wymagania.
W Krakowie była akcja wymiany kostki na placu Mariackim,która nie zdała egzaminu za sprawą niekorzystnego klimatu - tam konserwator zapewne nie "przymykał oka". Jak wyglądają akcje w małych parafiach,gdy trzeba "coś" co było niedawno wybudowane czy remontowane wymieniać na nowe, bo jednak nie sprawdziło się - niekorzystnie dla inwestora. Dlatego w takich przypadkach jest dla mnie zrozumiałe aby z trudem zdobyte pieniądze wydawać właściwie,jak najbliżej zgody między społecznością a przepisami/wytycznymi.

Życzę im zadowolenia z dokonanych wyborów.