W niedziele przed mszą można porozmawiać z miejscowymi - w terenie łatwiej zrozumieć sytuacje.
Niemal dokładnie to samo (tylko innymi słowy) napisałem kol. mercunowi w swojej pierwszej odpowiedzi na jego post (na 1. stronie tego wątku): " My nie chodzimy do kościoła w Stefkowej, parafianie tak. Zapytaj ich, co o tym sądzą..."