Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19

Wątek: wypad na Koniec Świata

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,252

    Domyślnie Odp: wypad na Koniec Świata

    Plany są po to aby je zmieniać.
    Wobec zastanej rzeczywistości w postaci wysokiej wody (której nie chciało nam się przeprawiać, mając na uwadze kolejne brody, gdzie prawdopodobnie też mogło być sporo wody)
    postanowiliśmy wrócić do Mikowa.
    Znów odpoczynek i przerwa śniadaniowa przy wiatce. Nie mam nic przeciw, aby w każdej bieszczadzkiej wiosce takie powstały
    .
    [IMG]

    [/IMG]
    Mików. Osada bieszczadzka zagubiona w głębokich dolinach dopływu Osławy jest rzadko odwiedzana przez turystów, tym bardziej że legalnie można tu dojechać tylko z jednej strony, wąską dróżką i
    .... i potem koniec świata
    Nie biegnie tu też żaden szlak turystyczny
    Masowy turysta tu nie dociera, no bo i po co ?
    Może jakiś maniak historyczny szukający wspomnień po działania UPA
    Osada cicha, kilkanaście domów (no może ze dwadzieścia parę) i droga zaopatrzona zakazem wjazdu wije się w stronę przełęczy Żebrak
    .[IMG]

    [/IMG]
    Zaraz za Mikowem przy drodze masa drewna ściągniętego z lasu. Sztalpy metrówek i na przemian dłużyce z buków
    Spoglądam z niepokojem na bok czy zostały jeszcze jakieś drzewa w masywie Chryszczatej
    To chyba najintensywniej cięty las w Bieszczadach. Mnóstwo tego drewna, czyżby minister ochrony Szyszko ?
    Kolejne pętle coraz mozolniej wspinają się na przełęcz Żebrak, gdzie jeszcze zima nie odpuściła
    .
    [IMG]
    [/IMG]

    Na poboczach sporo zalegającego śniegu
    Przy jednym ze składów na przełęczy robię sobie sefi i puszczam się w dół zaciskając hamulce
    .
    [IMG]

    [/IMG]
    Na leśnym asfalcie jest mnóstwo kamyczków które pojazd rowerowy mogą wyprowadzić poza trajektorię
    To nie jest zjazd pełen euforii, hamuję czy pomniku żubra
    Ożesz !
    Ale się rozpisałem
    A to tylko 24 godziny wyrwane na krótki wypad, po co tyle pisania ?
    Może dla własnej pamięci ?
    Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 18-04-2018 o 22:47

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    810

    Domyślnie Odp: wypad na Koniec Świata

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Plany są po to aby je zmieniać.
    Wobec zastanej rzeczywistości w postaci wysokiej wody (której nie chciało nam się przeprawiać, mając na uwadze kolejne brody, gdzie prawdopodobnie też mogło być sporo wody)
    postanowiliśmy wrócić do Mikowa.
    I w tym momencie, doznałem zawodu . Tak liczyłem, że przypomnę sobie wycieczkę torami kolejki w październiku 2016 r. do Prełuk. Ale jestem w stanie zrozumieć, że z przebijanie się przez miejsca zakrzaczone z balastem rowerowym, byłoby bardzo utrudnione. A szczególnie na odcinku do Duszatyna. Natomiast dalej, to już bułka z masłem . Bardzo ciekawy wypad i relacja z niego, gratuluję pomysłu.
    Ostatnio edytowane przez zbyszek1509 ; 19-04-2018 o 00:53

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Nowy Koniec Świata
    Przez don Enrico w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 26
    Ostatni post / autor: 05-09-2021, 20:57
  2. Kraniec świata
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 09-07-2013, 23:03
  3. Szczęście a nie koniec świata
    Przez bogdaneg w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 08-12-2012, 10:37
  4. Byłam z tyłu świata
    Przez mniszek w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 14-10-2009, 18:17

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •