Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 42

Wątek: Michałek, Farkałek, Krokusy i Rodniański bonus .....

Mieszany widok

  1. #1
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: Michałek, Farkałek, Krokusy i Rodniański bonus .....

    Czas zakończyć drugi dzień wycieczki.

    No to spuskajem sia w dół na Łuhi

    Między drzewami pokazują się nam na południu w oddali Alpy Rodniańskie (tam na jutro mamy już zaplanowany bonus)

    i Petrosul Rodniański
    DSC00403.jpg

    potem przedzieramy się przez wiatrołomy, jary

    mokradła i bagna
    DSC00926.jpg

    aby w nocy, nie wiadomo gdzie rozbić swój domek
    DSC00405.jpg

    tej nocy spanie było słabe, łysy świecił, pogadaliśmy o starych karabinach
    i gdzieś tak koło czwartej się odezwały Ku Ku... a te no kukułki i inne ptaszyska.

  2. #2
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: Michałek, Farkałek, Krokusy i Rodniański bonus .....

    Cytat Zamieszczone przez jojo Zobacz posta
    mokradła i bagna
    DSC00926.jpg
    Kolega Łoś w ferworze walki nawet nie zauważył że przez takie "mokradła i bagna" się nie przedzierał.
    Fotkę pyknąłem w ostatnią niedzielę w jednym z rezerwatów podkarpacia.
    Jak ktoś czyta i zgadnie który to rezerwat - stawiam piwo (np. na najbliższym KIMBIE - jak dojadę )

  3. #3
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Michałek, Farkałek, Krokusy i Rodniański bonus .....

    O ile dobrze kojarzę, to tego opisanego powyżej dnia, wczesnym popołudniem, udało nam się porozmawiać... ale nie za wiele :) Ja przekazałam informację, że jestem 3 góry przed Pietrosulem a Jojo powiedział że był na Farkaulu. I nas rozłączyło. Podobno też zaraz po tej rozmowie napisał do mnie smsa że jutro z rana idą w Rodniany czyli górki w których właśnie się znajdowałam. Wszystko fajnie, tylko, że owy sms z Marmaroszy dotarł do mnie jutro po godzinie 18 :D Więc stwierdziłam, że Jojo idzie w Rodniany "pojutrze" licząc od dnia rozmowy. Tym bardziej fajnie, bo w owym smsie Jojo napisał jaką górkę mają na celowniku a ja... spałam dokładnie u jej podnóży, 5 minut od szlaku z którego nadejdzie Jojo. Stanęliśmy na owej górce oboje dokładnie około godziny 9 rano. Tyle, że ja dzień później :D Rozglądam się i rozglądam za Jojem - wypatruję z okolicznych szczytów. Gdy zbliżała się godzina 16, a ja właśnie zeszłam ze szczytu Ineu, zadzwoniłam do Joja z pytaniem jak tam Rodniany. Jakże zaskoczyła mnie niesamowicie Jego odpowiedź a właściwie miejscowość, w której się obecnie znajduje :D :D
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

  4. #4

    Domyślnie Odp: Michałek, Farkałek, Krokusy i Rodniański bonus .....

    "No i się ku...kułki obudziły", a potem jak już znowu zacząłem zasypiać, harvesterem czy innym ciągnikiem, przyjechała ekipa do zrywki i było po spaniu.
    301..jpg
    Potem w dół na Łuhy. Jeszcze wizyta w dolince potoku Rica (nasz pierwszy nocleg) w celach higieniczno-ablucyjnych (Jojo porwał nurt)
    308..jpg
    i w dolince potoku Repedea - w celach poznawczych - miejsce na rozpoczęcie kolejnej jojowej wyprawy
    319..jpg
    Potem już kierunek Borsa i rumuński auto-stop
    325. rumuński auto-stop.jpg
    Na miejscu Complexul Turistic Borsa przywitał nas zabytkiem (nie sądziłem,że coś takiego jeszcze gdzieś w Europie jeździ). Ale około 600 m przewyższenia uciekło.
    332..jpg
    W górach, zwłaszcza wysokich, najważniejsze nie odwodnić się
    337..jpg

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar bacza
    Na forum od
    07.2017
    Rodem z
    Warmia (Olsztyn)
    Postów
    163

    Domyślnie Odp: Michałek, Farkałek, Krokusy i Rodniański bonus .....

    Cytat Zamieszczone przez łosiu Zobacz posta
    "No i się ku...kułki obudziły", a potem jak już znowu zacząłem zasypiać, harvesterem czy innym ciągnikiem, przyjechała ekipa do zrywki i było po spaniu.
    301..jpg
    (....)
    To był Skider, ciągnik zrywkowy. Harvester to już dużo bardziej zaawansowana (wielofunkcyjna) maszyna
    Oczywiście nie zmienia to mojego zaciekawienia Twoją opowieścią

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Koleją w Alpy Rodniańskie
    Przez Derty w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 18-08-2010, 10:00
  2. Przewodnik po Alpach Rodniańskich
    Przez machoney w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 24-11-2009, 09:26
  3. Janusz Szlifiński VINCENZ - KOCIUBYŃSKI. LITERACKIE SPOJRZENIA NA HUCULSZCZYZNĘ.
    Przez trzykropkiinicwiecej w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 18-11-2009, 21:52
  4. Góry Marmaroskie i Rodniańskie
    Przez Basia Z. w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 12-09-2008, 20:56
  5. Wiosenne krokusy
    Przez Krysia w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 15-04-2008, 18:22

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •